Ofiary
Celem sowieckiej operacji wojskowej w lipcu 1945 r. w rejonie Puszczy Augustowskiej było rozbicie polskiego podziemia niepodległościowego, które na tym terenie od wiosny skutecznie paraliżowało działanie administracji komunistycznej, narzuconej przez Moskwę.

W trakcie operacji Sowieci przyjęli, że wszystkie napotkane na przeszukiwanym terenie osoby w wieku od 16 do 38 lat są podejrzane i wymagają sprawdzenia. To wyjaśnia, skąd w sowieckich dokumentach podawana jest liczba aż 7000 osób zatrzymanych w okresie pierwszych dziesięciu dni operacji. Większość po rewizji i sprawdzeniu tożsamości wypuszczano, ale niektórych zatrzymywano na dłużej. Z dostępnych relacji wynika, że torturami próbowano niekiedy wymuszać na nich zeznania. Działo się to za zgodą, a nawet z polecenia władz sowieckich, gdyż do roli śledczych wyznaczono funkcjonariuszy kontrwywiadu wojskowego „Smiersz”, doświadczonych w tego typu operacjach.

Kim były ofiary obławy? Przedstawienie nawet dość ogólnego portretu zbiorowego przy obecnym stanie wiedzy jest trudne. Nieznana pozostaje ostateczna liczba zamordowanych, a o sporej części tych, których tożsamość udało się ustalić, poza nazwiskiem, datą urodzenia i miejscem zamieszkania nie wiadomo nic lub wiadomo niewiele. Prawdopodobnie większość ze znanych dziś ponad 600 polskich ofiar obławy należała do konspiracji niepodległościowej lub ją wspierała. Natomiast część zamordowanych w obławie należy z pewnością uznać za przypadkowe osoby, prawdopodobnie dobrano je, „by liczba się zgadzała”. Być może po prostu wydano rozkaz, aby „znaleźć” jak najwięcej „bandytów”.

Na liście ofiar znanych z nazwiska znajduje się ok. 30 kobiet oraz kilkanaście osób niepełnoletnich. Zdecydowaną większość stanowią pełnoletni mężczyźni, mieszkańcy wsi. Na podstawie obecnego stanu badań można stwierdzić, że statystycznie ofiary obławy nie wyróżniały się wykształceniem, statusem społecznym czy majątkowym. Tylko w wypadku niektórych osób zachowały się wzmianki o ich poglądach politycznych czy działalności społecznej.

Mówiąc o ofiarach obławy, nie można zapomnieć o tych, którzy nie znaleźli się na liście, gdyż zginęli w innych niż większość okolicznościach. Chodzi tu o osoby zabite przed operacją, w jej trakcie i po głównej części operacji, zmarłe w wyniku bicia, gwałtów, załamania psychicznego. Nie można zapomnieć też o tych, których życie z powodu traumy po utracie ojca, brata, syna czy córki zmieniło się na zawsze.