Ma ono nietypowy kształt, dość rzadko spotykany w Polsce (tzw. rondo biszkoptowe) i na pierwszy rzut oka sprawia mylne wrażenie, że mamy do czynienia z dwoma małymi rondami rozdzielonymi wiaduktem. Ruch na rondzie w kierunku miasta i wiaduktu jest pewną komplikacją, co przy wyraźnym nagromadzeniu znaków drogowych i tablic informacyjnych nie sprzyja zwracaniu przez kierowców uwagi na takie szczegóły jak niewielkie niebieskie tabliczki z nazwą obiektu, choć znajdują się one na wprost każdej z dróg dobiegających do ronda. Mimo, że całość jest dość rozległa, to jej poszczególne elementy, z racji na rozczłonkowanie, nie sprawiają wrażania monumentalnych. Wszystko to na ogół zapewne powoduje, że nazwa obiektu pozostaje niezauważona. Na usprawiedliwienie dodajmy, że owe mankamenty nie są wyłącznie cechą tego konkretnego obiektu, ale charakteryzują w zasadzie wszystkie ronda, które z racji swej szczególnej roli w organizacji ruchu drogowego, nie są najszczęśliwszym wyborem jako forma uczczenia kogo- i czegokolwiek.
Rondo Imienia Ofiar Obławy Augustowskiej i najbliższe jego otoczenie jest na ogół zadbane. Dwa placyki wyodrębnione przez pętle drogi zostały uformowane w niewielkie wzniesienia. Kruszonym kamieniem w dwóch odcieniach szarości wysypano na nich prosty, abstrakcyjny wzór oraz obsadzono je ozdobnymi roślinami. W efekcie tych zabiegów trudno się jednak dopatrzeć jakichkolwiek nawiązań do tragedii Obławy Augustowskiej.
Jak trafić?
Lokalizacja na mapach GoogleOpis miejsca
Rondo położone jest na południowych peryferiach Augustowa. Dobiegają do niego ulice będące przedłużeniem: drogi krajowej nr 8 (ul. Białostocka), drogi krajowej nr 16 oraz drogi wojewódzkiej nr 665 (obie w granicach miasta tworzą ul. Wojska Polskiego).